Nowe miejsce dla górniczych tablic

 

 

 

Tablice upamiętniające górników, którzy stracili życie w KWK „Mysłowice” zostaną przeniesione z zamkniętego terenu kopalni przed budynek dawnej dyrekcji. O przeniesienie w ogólnodostępne miejsce zabiegał radny Wiesław Tomanek.

 

Interpelacje w sprawie tablic Wiesław Tomanek skierował do prezydenta Mysłowic jeszcze w zeszłym roku. Radnemu zależało, aby rodziny i potomkowie zmarłych górników, których nazwiska są wyryte na tablicach, mogły mieć do nich dostęp, zapalić symboliczny znicz. Teraz tablice stoją za bramami zamkniętego zakładu. Radny obawiał się także, że pozostawione bez nadzoru kamienne płyty mogą zostać zniszczone.

 

W miniony wtorek w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie z udziałem władz miasta, urzędników i dyrekcji kopalni „Mysłowice-Wesoła”. Ustalono, że tablice zostaną przeniesione przed budynek dawnej dyrekcji zakładu, na plac po prawej stronie od wejścia na cechownię. Monument zostanie podświetlony, a teren wokół niego odpowiednio zagospodarowany, wykonane zostanie również dojście. Uroczyste odsłonięcie wstępnie zaplanowano na połowę sierpnia. 15 sierpnia przypada 98. rocznica masakry górników, która była bezpośrednią przyczyną wybuchu I powstania śląskiego.

 

Tablice z nazwiskami ponad 200 górników, którzy w latach 1945-2003 zginęli na kopalni zostały postawione w 2009 roku i były ufundowane przez stowarzyszenie „Pamięć