Łączenie PGG z KHW, czyli negocjacje na wielu frontach

 

 

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podkreśla, że analizowane były rożne scenariusze dla Katowickiego Holdingu Węglowego.

 

- Jednak wszystko wskazuje, że jeśli nie dojdzie do tego połączenia, to w marcu KHW będzie musiał zgłosić upadłość - zaznaczył wiceminister.

 

- Do końca  stycznia 2017 roku powinniśmy przygotować plan połączenia PGG i KHW. Liczymy, że ukończymy ten proces przed końcem marca br.- wskazał drugiego stycznia wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski w trakcie obrad sejmowej Komisji do spraw Energii i Skarbu Państwa.

 

Wiceminister Tobiszowski podkreślił, że analizowane były rożne scenariusze dla Holdingu.

- Jednak wszystko wskazuje, że jeśli nie dojdzie do tego połączenia, to w marcu Katowicki Holding Węglowy będzie musiał zgłosić upadłość - dodał.

Zdaniem wiceministra Tobiszowskiego fuzja KHW i PGG to trudne przedsięwzięcie, wymagające skoordynowania i zaangażowania kilku stron.

- Pod koniec stycznia chcemy spotkać się ze związkami zawodowymi obu spółek. Będziemy również prowadzić rozmowy w Brukseli, ponieważ proces ten będzie wymagał zgody Komisji Europejskiej - mówił wiceminister energii.

Wskazał przy tym o potrzebie rozmów  z instytucjami finansowymi.

Wiceminister Tobiszowski zwrócił  uwagę, że decyzja to wynik zastanej przez nowy zarząd sytuacji.

- Przeprowadzona wnikliwa analiza wskazuje, że żaden inwestor nie przekaże jakichkolwiek pieniędzy na ratowanie KHW. Na środki finansowe może liczyć z kolei PGG, która radzi sobie coraz lepiej - podkreślił Tobiszowski.

Zgodnie z założeniami do Polskiej Grupy Górniczej wejdzie Katowicki Holding Węglowy w formie Ruchu.

Docelowo w strukturach Polskiej Grupy Górniczej mają działać jego dwie kopalnie: Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. Katowicki Holding Węglowy jest zadłużony na 2,5 mld zł, z tego przeszło 1,2 mld zł to zobowiązania z tytułu obligacji.