Pomóc zrestrukturyzować KHW

 

 

Katowicki Holding Węglowy ma podlegać procesowi wsparcia inwestycyjnego. Docelowo jest zamysł utworzenia struktury, gdzie Katowicki Holding Węglowy i Węglokoks Kraj z Grupy Kapitałowej Węglokoksu stanowiły będą jeden organizm.

 

- Gotowość Enei do inwestowania w KHW jest - powiedział 24 marca w trakcie spotkania z dziennikarzami Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa. - Czekamy na to, co zaproponuje nam zarząd Węglokoksu. Żeby do czerwca rozstrzygnąć tę kwestię.

 

Plan dedykowany Katowickiemu Holdingowi Węglowemu przewiduje zaangażowanie  Enei, Węglokoksu Kraj oraz Lubelskiego Węgla Bogdanka, który - jak już informował portal wnp.pl - ma zachować samodzielność.

- Bogdanka będzie samodzielna - mówił Grzegorz Tobiszowski. - Będzie nią zarządzał zarząd powołany przez Eneę - tak, jak dzisiaj. Ten mechanizm będzie zachowany, nawet jeśli Enea wspólnie z Węglokoksem stworzy strukturę z udziałem KHW.

Szacuje się, że Katowicki Holding Węglowy potrzebuje wsparcia kapitałowego w wysokości ok. 400-500 mln zł.

Obecnie w Bogdance ponad 60 proc. akcji ma Enea.

Przy czym Bogdanka, wskazał wiceminister Tobiszowski, także wymaga pewnych zmian restrukturyzacyjnych, m.in. w zakresie udziału firm zewnętrznych w pracach na tej kopalni.

Węglokoks Kraj nabył w ub. roku od Kompanii Węglowej kopalnie Bobrek i Piekary. Od kilku miesięcy stanowią one kopalnię dwuruchową. Węglokoks Kraj zakończył rok 2015 na plusie. Plany przewidują, by rok 2016 zakończył z zyskiem netto w wysokości około 40 mln zł.

W Węglokoksie Kraj już wiedzą, jak należy dobrać się do węgla. Jedną z planowanych metod specjalnych w kopalni Piekary jest eksploatacja systemami komorowo-filarowymi z zastosowaniem obudowy kotwiowej.

Ósmego lutego br. podpisano pomiędzy Węglokoks Kraj Sp. z o.o., Głównym Instytutem Górnictwa i Joy Global Poland Sp. z o.o. trójstronne porozumienie dotyczące prowadzenia eksploatacji systemami komorowo-filarowymi z zastosowaniem obudowy kotwiowej w kopalni Bobrek-Piekary Ruch Piekary.

Najpierw eksperci Głównego Instytutu Górniczego przeprowadzą prace badawcze mające określić możliwości i uwarunkowania prowadzenia eksploatacji systemami komorowo-filarowymi z zastosowaniem obudowy kotwiowej w warunkach zagrożenia tąpaniami i pożarami oraz jego wpływu na powierzchnię.

W przypadku uzyskania pozytywnych wyników badań nastąpi wdrożenie projektu, w tym zastosowanie nowoczesnych technologii kotwienia i urabiania złoża firmy Joy Global.

Szacuje się, że zastosowanie wyżej wymienionego systemu eksploatacji może przedłużyć żywotność kopalni Bobrek-Piekary Ruch Piekary o co najmniej dziesięć lat.

W 2020 roku sczerpane zostanie złoże Brzeziny, w którym ścianami eksploatowany jest pokład 510. Rejon Brzeziny w latach 2020–2021 zostanie zlikwidowany wraz z peryferyjnym szybem Dołki.

Od 2020 roku kopalnia Piekary bazować będzie na złożu Piekary, w którym eksploatacja prowadzona będzie w wysokojakościowych pokładach 504 i 510 metodami specjalnymi, w sposób maksymalnie ograniczający wpływ eksploatacji na powierzchnię (dzielnice Piekar Śląskich: Szarlej i Brzozowice-Kamień).

Jedną z planowanych metod specjalnych jest eksploatacja systemami komorowo-filarowymi z zastosowaniem obudowy kotwiowej.

Jerzy Dudała

 

źródło: wnp.pl