Śląski SLD: deputaty są podstawowym uprawnieniem górników


 

Chcemy przywrócić deputaty za węgiel, które są podstawowym uprawnieniem górników. Ich odebranie jest symbolem nieudolności zarządzania w polskim górnictwie – podkreślili dzisiaj w Katowicach politycy SLD i Zjednoczonej Lewicy.

Podczas dzisiejszej prasowej w Katowicach poseł SLD Zbyszek Zaborowski zapowiedział projekt zmian w ustawie o funkcjonowaniu węgla kamiennego. Chodzi o zapewnienie otrzymywania przez byłych górników i pracowników kopalń tzw. deputatów za węgiel, czyli uprawnień do bezpłatnego węgla w postaci tego surowca lub ekwiwalentu pieniężnego.

Od początku 2015 r. deputatów za węgiel nie otrzymują już m.in. emeryci i renciści funkcjonujących kopalń i zakładów należących do Kompanii Węglowej oraz Jastrzębskiej Spółki Węglowej; wstrzymano je też w Katowickim Holdingu Węglowym.

 

- Chcemy przywrócić to elementarne uprawnienie, tę elementarną sprawiedliwość – powiedział lider listy wyborczej Zjednoczonej Lewicy w okręgu gliwickim Tomasz Kalita. Dodał, że odebranie prawa do deputatów jest "symbolem nieudolności zarządzania w polskim górnictwie", a "próba oszczędzania na emerytach to rzecz niedopuszczalna".

 

Kalita podkreślił, że deputaty są uprawnieniem górników, a nie ich przywilejem, "jak niektórzy próbują wmawiać".

 

Wypłata deputatów – zgodnie z projektem – ma być pokrywana z budżetu państwa. Roczny ich koszt, dodał Kalita, to 200-300 mln zł.

 

Poseł Zaborowski zapowiedział też, że wkrótce przedstawi projekt klubowi poselskiemu SLD. Kalita dodał, że projekt ma szansę zostać rozpatrzony jeszcze w tej kadencji Sejmu, podkreślając, że "przed wyborami najwięcej da się zrobić".

 

Obecny na konferencji Marek Gaik ze Związku Zawodowego Górników ocenił, że odebranie deputatów m.in. emerytowanym górnikom "jest nie do przyjęcia".

(gż)