W. Czerkawski, ZZGwP: Kowalczyk unika rozmowy o bieżących problemach

 

 

Dużo łatwiej dywagować urzędnikom ministerialnym o odległej przyszłości górnictwa niż rozwiązywać bieżące i narastające problemy branży - mówi dla portalu wnp.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

 

Czego się Pan spodziewa po spotkaniu z Wojciechem Kowalczykiem, pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa, które ma się odbyć 13 kwietnia?

 

- Biorąc pod uwagę, że do tej pory nie ma rozporządzeń do ustawy górniczej - nie ma się zbytnio czego spodziewać.

Niemniej jest mnóstwo pytań dotyczących porozumienia z 17 stycznia 2015 roku i ustawy górniczej.

Są konkretne pytania, przede wszystkim dotyczące tego: gdzie, kiedy i które kopalnie zostaną przekazane. A także, kto będzie mógł skorzystać z urlopu górniczego.

Są również pytania o charakterze technicznym: kto będzie prowadził wydobycie i realizował inwestycje w kopalnaich przekazanych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Nikt nie umie jednoznacznie i precyzyjnie odpowiedzieć na te podstawowe przecież pytania.

A czas biegnie...

- Ano właśnie. Faktem jest, że cała operacja przekazania kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń zgodnie z porozumieniem - może udać się dopiero, kiedy będą uruchomione środki finansowe. A najpierw potrzebne są rozporządzenia do ustawy.

Podobno w poszczególnych spółkach są interpretacje dotyczące zapisów ustawy górniczej, ale myśmy tego nie widzieli. Pora, żeby się z tym zapoznać, bo górnicy zadają konkretne pytania i oczekują konkretnych odpowiedzi.

Jednak obecnie nie znamy odpowiedzi na wiele podstawowych pytań.

A zatem?

- Oczekujemy, że 13 kwietnia pełnomocnik rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk rozwieje wiele wątpliwości, które nurtują górników i stronę społeczną.

A jeśli nie?

- Załogi górnicze się niecierpliwią. Jeżeli nie będzie satysfakcjonujących odpowiedzi, to już 18 kwietnia mamy pierwszą okazję do wyrażenia swego niezadowolenia - w trakcie demonstracji organizowanej przez OPZZ pod siedzibą resortów skarbu oraz gospodarki.

To, że pełnomocnik rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk unika odpowiedzi na ważne pytania - widać już było w trakcie uruchomienia zepołów, które mają pracować nad programem dla górnictwa na najbliższe lata.

Mam wrażenie, że dużo łatwiej dywagować urzędnikom ministerialnym o odległej przyszłości górnictwa niż rozwiązywać bieżące i narastające problemy tej branży.

Rozmawiał: Jerzy Dudała